informacjepoleć nas

Poinformuj znajomych o istnieniu strony, przez kliknięcie w link poleć nas.

ankieta

Co zwiększa motywację Państwa dziecka do nauki?

Pokaż wyniki
lista mailingowa

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o tym co się dzieje w twojej szkole - zapisz się na naszą listę mailingową.

kalendarium
Środa, 2018-08-15
Imieniny:
Marii, napoleona
lista mailingowa
Logo BIP
Jesteś tu: » Strona startowa » Nim zabrzmiał powakacyjny dzwonek

Nim zabrzmiał powakacyjny dzwonek

Odsłonięcie tablicy pamiątkowej

w hołdzie  pilotom pochodzącym z Gminy Wartkowice

IX 2011 roku w Wartkowicach przeszłość mieszała się z teraźniejszością. Cała społeczność szkolna, mieszkańcy okolicznych wsi, władze gminne, delegacje z lokalnych instytucji i licznie przybyli goście odbyli prawdziwą lekcję patriotyzmu, oddając hołd sześciu pilotom z Wartkowic i okolic, którzy zginęli w katastrofach lotniczych. To na ich cześć przed budynkiem szkoły stanął pomnik z tablicą pamiątkową ku czci poległych: gen. pil. Andrzeja Błasika, por. pil. Henryka Wieczorka, ppor. pil. Marka Gawłowskiego, pilota Bolesława Marciniaka oraz Józefa Pieczewskiego i Włodzimierza Aleksandrzaka – synów wartkowickiej ziemi.

Uroczystość rozpoczęła odświętna msza w miejscowym kościele. Zgromadziła całą lokalną społeczność i władze oraz licznych gości, w tym rodziny tragicznie zmarłych pilotów. W tym roku właśnie u nas wyznaczono diecezjalne obchody rozpoczęcia nowego roku szkolnego, co stworzyło warunki do odsłonięcia i poświęcenia pomnika w szczególnej atmosferze. Doniosłości wydarzeniu dodawała mianowicie obecność i ciepłe słowa ekscelencji ks. bpa Adama Lepy,  zarówno podczas mszy świętej, jak i oficjalnej części uroczystości przed pomnikiem – wyniesionym na trzech kolumnach samolotem TS-11 Iskra (nr 1232).

Zanim uczestnicy mszy świętej w intencji wszystkich podejmujących trud nauki i pracy pedagogicznej wyruszyli pod pomnik, przemaszerowali wokół skweru w centrum Wartkowic i złożyli kwiaty przed tablicą na obelisku ku czci poległych w czasie II wojny światowej. Stamtąd zebrani przeszli na plac szkolny, gdzie I Dywizjon Lotniczy im. Ziemi Łęczyckiej z Leźnicy Wielkiej wystawił posterunek honorowy i kompanię honorową. Honory dowódcy uroczystości pełnił porucznik Mirosław Dmuchowski, a dowódcy kompanii honorowej porucznik Dariusz Skocz. Po zmianie warty na posterunku orkiestra wojskowa odegrała hymn państwowy, po czym konferansjerzy powitali zebranych i licznie przybyłych gości. Wśród zaproszonych znaleźli się: rodzina generała pilota Andrzeja Błasika: ojciec Eugeniusz Błasik, żona Ewa z córką Joanną i synem Michałem oraz rodzeństwo: Jolanta, Ewa i Piotr z rodzinami; siostra porucznika pilota Henryka Wieczorka – Marianna Kowalska i brat Stefan Wieczorek z rodziną; żona podporucznika pilota Marka Gawłowskiego – Ewa Gawłowska-Zasuń z synem Marcinem Gawłowskim i z  rodziną oraz matka Włodzimierza Aleksandrzaka – Janina Aleksandrzak z rodziną; posłowie na Sejm RP: Stanisław Olas, Piotr Polak, Wojciech Szczęsny Zarzycki oraz Kamil Rogowski i Kamil Michalak z biura poselskiego posła Artura Dunina; Senator RP Przemysław Błaszczyk; pułkownik pilot Dariusz Malinowski – Dowódca 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku reprezentujący Dowódcę Sił Powietrznych Kraju; Elżbieta Cieślak-Błasik reprezentująca Kuratorium Oświaty w Łodzi Delegatura w Sieradzu; Piotr Binder - Wicestarosta Powiatu Poddębickiego oraz Radni Powiatowi: Zdzisław Cyganiak, Marek Długosz oraz Bogdan Sroczyński; Marek Krzemiński - Komendant Powiatowy Policji w Poddębicach, Wiesław Wydrzyński – Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Poddębicach, Józef Klimczak - Powiatowy Lekarz Weterynarii, druh Jerzy Szopa - Prezes Zarządu Powiatowego Związku Ochotniczych Straż Pożarnych RP, Małgorzata Charuba – Dyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Poddębicach, Beata Olczyk – Dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Poddębicach, Ryszard Kostrzewski - Wójt Gminy Grabów, Janusz Kosmalski – Przewodniczący Rady Miejskiej w Uniejowie reprezentujący Burmistrza Uniejowa, członkowie Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, Koło Gminne w Wartkowicach z prezesem Krystyną Kwapisz, Alojzy Górny – Prezes Łódzkiego Klubu Seniorów Lotnictwa w Łodzi wraz z członkami klubu, Eugeniusz Lipert – Prezes Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ wraz z członkami stowarzyszenia, Ryszard Michalski – Prezes Zarządu Aeroklubu Łódzkiego oraz Sekcja Kolarska "Szwadron” im. 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich przy oddziale PTTK w Ozorkowie, pułkownik Zdzisław Domasik, pułkownik Tadeusz Krzyżanowski oraz major Jacek Baszczyński reprezentujący Szefa Sztabu Wojskowego w Łodzi.

W krótkim przemówieniu Wójt Gminy Wartkowice przypomniał zgromadzonym okoliczności powstania pomnika ku czci wartkowickich pilotów i rolę w tym przedsięwzięciu gen. pil. A. Błasika, po czym przystąpiono do odsłonięcia tablicy pamiątkowej. Dokonali tego: Wójt Gminy Wartkowice, Piotr Kuropatwa oraz bliscy pilotów w osobach: Ewa Błasik, żona gen. pil. A. Błasika, Janina Aleksandrzak, matka Włodzimierza Aleksandrzaka, Stefan Wieczorek, brat Henryka Wieczorka oraz Ewa Gawłowska-Zasuń, żona Marka Gawłowskiego. Salwa honorowa dopełniła ceremonię hołdu składanego przez lokalną społeczność i przybyłych gości. Ekscelencja ksiądz biskup Adam Lepa dokonał poświęcenia pomnika i złożono przed tablicą kwiaty. Atmosfera uroczystości dostarczyła przeżyć i wzruszeń każdemu, kto w tym dniu znalazł się przed wartkowicką szkołą. Wagi i uroku dodawała wydarzeniu obecność wojska i orkiestry wojskowej z Dęblina, której występ zakończył uroczystość na placu.

Zebrani przeszli na halę sportową, gdzie wysłuchali przemówienia dyr. ZS R. Sobczak. Przybliżyła ona zebranym związki bohaterów uroczystości z miejscem, które poprzez ich osoby naznaczone piętnem tragicznego losu stało się kolejnym punktem pamięci na gminnej mapie takich miejsc oraz jego rolę w kształtowaniu tożsamości narodowej obecnych i przyszłych uczniów wartkowickiej szkoły*.

Długo pamiętanym momentem tej części uroczystości pozostanie z pewnością przekazanie przez wdowę po gen. pil. A. Błasiku czapki zmarłego w wyniku pamiętnej katastrofy pod Smoleńskiem dla szkolnej izby pamięci. Za cenny dar w imieniu własnym i całej społeczności szkolnej podziękowała Pani Ewie Błasik dyr. szkoły R. Sobczak. W dalszej kolejności zabrali głos liczni goście, wśród których znaleźli się m. in.: posłowie na Sejm RP: Stanisław Olas, Piotr Polak, Wojciech Szczęsny Zarzycki, Senator RP Przemysław Błaszczyk; Elżbieta Cieślak-Błasik, reprezentująca Kuratorium Oświaty w Łodzi Delegatura w Sieradzu.

Całość uroczystości zamknął występ młodzieży z ZS, po którym uczestnicy udali się na poczęstunek na salę gimnastyczną. Konsumując przekąski i desery, dzielono się wrażeniami, których dostarczyły wspólnie spędzone godziny. Pamięć o tym niecodziennym spotkaniu ku czci tych, co zginęli zorganizowanym przez tych co zapragnęli złożyć im hołd przypieczętowały liczne wpisy do kroniki szkoły oraz tysiące zdjęć, które wzbogacą nie tylko szkolne zbiory pamiątek i albumy.

 

* tekst przemówienia dyrektora ZS:


Szanowni Państwo, Drodzy Goście, Pracownicy szkoły, Uczniowie i Rodzice, Mieszkańcy Wartkowic i okolic zebrani na tej sali

„Dzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo, projektem, który nieustannie się urzeczywistnia, przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta” – nauczał nas Jan Paweł II.

Miejsce, w którym się znajdujemy, w sposób szczególny współgra z myślą Ojca Świętego. Gdyby te mury i otaczająca je przyroda mogły przemówić, usłyszelibyśmy historie chłopców, którzy tutaj biegali, robili sobie psikusy, łapali piątki, a czasem pewnie i dwójki - jak to dzieci, jak to uczniowie. Ich życie nie przypadło na czas, w którym ojczyzna wzywałaby swych synów do walki i żądała ofiar. A jednak nie ma ich dziś wśród nas, a jednak schylamy przed nimi głowy i oddajemy cześć należną bohaterom.

W Polsce roi się od pomników i tablic pamiątkowych poświęconych lokalnym bohaterom. Zwykle małe społeczności pragną w ten sposób oddać cześć swoim Wielkim, ocalić ich od zapomnienia.

Nasza społeczność też pragnie swoich Wielkich pamiętać – teraz i w nadchodzącej przyszłości. Jak każdy z nas byli oni kiedyś uczniami, kolegami, ukochanymi synami, wnukami, braćmi. Uprawiali sport, odnosili swoje młodzieńcze sukcesy i porażki. Uczyli się i snuli wielkie plany. Jak większość chłopców marzyli o lataniu, wzbiciu się w powietrze jak ptak, nieograniczony żadnymi zakazami. Swoje marzenie wcielili w czyn – ku wielkiej dumie, ale i ku bezsennym nocom pełnym troski mieszającej się z niepokojem swoich matek, ojców i innych bliskich osób. Odważyli się wzbić w przestworza. I nie miało to nic wspólnego z tak częstą w tych murach uwagą nauczyciela o bujaniu w obłokach utrudniającym uwagę potrzebną na lekcji. Im koncentracja i skupienie towarzyszyły w każdym momencie wykonywania zaszczytnego zawodu. A mimo to nie ma ich dzisiaj wśród nas. Wyfrunęli ze swych rodzinnych gniazd i ze swej szkoły, realizując pasje i marzenia. Potem ich udziałem stało się doświadczenie tragicznej śmierci, udziałem ich bliskich – trudy zmagania się z tragedią, stawienie czoła rozpaczy i pustce.

Pamiętają ich rodziny i przyjaciele, rówieśnicy. Liczni spośród nas znają ich jedynie z przypadkowych wzmianek czynionych w chwilach wspomnień, zadumy i refleksji. Wracają do nas we wspomnieniach, (...) w wierze i nadziei, że spotkamy się znowu z nimi, gdy my przekroczymy niebieską kurtynę - można by o nich powiedzieć.

Osobiście nie znałam większości bohaterów naszej dzisiejszej uroczystości, podobnie jak uczniowie zasiadający dziś w ławkach naszej szkoły. Ich pamięć warto zatem uczynić żywą, zwłaszcza, że wychowując dla przyszłości, nie wolno zapominać o przeszłości i jej aktorach odgrywających swe życiowe role przed zejściem ze sceny. Dlatego tworzymy ten nowy punkt na naszej gminnej mapie pamięci.

Kończąc swoje krótkie wystąpienie, pragnę jeszcze podkreślić, że nieprzypadkowo zostało wybrane miejsce,  w którym usytuowano pomnik. Wznosi się on w centralnym punkcie miejscowości, tuż przed oknami świetlicy i obok frontowego wejścia do naszej, a kiedyś także ich szkoły. To tymi drzwiami wkraczają i nimi wychodzą w świat nasi uczniowie. Stąd odlatują w nieznane gotowi zmierzyć się z losem. Tak było w przypadku naszych wartkowickich lotników: Bolka, Włodka, Marka, Heńka, Józka i Andrzeja.

Pomnik nasz pragniemy uczynić symbolem pamięci łączącym teraźniejszość z przeszłością. Tylko świadomość tej łączności pozwala przecież budować tożsamość, która w murach tej szkoły – jak każdej innej – jest kształtowana. Nasi tragicznie zmarli absolwenci -  lotnicy zasługują na pamięć mieszkańców tej ziemi, którą uczymy kochać nasze dzieci, dzieci będące (...) nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo (...) i (...) przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta (...)

 

 

Romualda Sobczak, Grażyna Jańczyk

 



Opracowanie: szkolnastrona.pl